Stary Reggau
Jestem kolekcjonerem płyt z klasyką reggae, sceptycznie odnoszącym się do większości prób grania tej muzyki przez "białych" - jawnym krytykiem tzw. "polskiego rege". Z tego, oraz kilku innych powodów działam obecnie raczej poza środowiskowo. W latach 2000-2003 w Radiostacji stałem się (w polskich realiach) prekursorem nieskażonej przesądami, radiowej prezentacji praktycznie pełnego spektrum muzyki jamajskiej, co skutkowało poszerzeniem grona odbiorców daleko poza krąg zadeklarowanych fanów reggae. Wciąż interesuje mnie docieranie do istoty fenomenu tej muzyki. Chętnie uczestniczę w obalaniu polskich mitów na jej temat, ale jestem również gotów dbać o jej godną obecność w rodzimych mediach. Nie palę.
DODAJ KOMENTARZ
27-12-2010 11:31:38
|
|
masz rację... z "polskim rege" jest tak samo jak z "polskim hip-hopem". Ludzie tego słuchają bo mają szansę ewentualnie zobaczyć to na żywo. Ale jak ktoś miał okazję posłuchać soundsystemów z Londynu albo Amsterdamu to w życiu nie zainteresuje się wypocinami vavamafinów czy dubskich. Reggae po polsku to tylko Izraelowi dobrze wychodziło. Chociaż dzisiaj... bez całej tej otoczki "kultowej kapeli rege" to ja nie wiem czy sama muza by się obroniła.
|
11-12-2010 16:46:11
|
|
Uwielbiam!:)
|
07-03-2010 11:09:39
|
|
Halo Leo!pozdrowienia z krakowa!
|
06-03-2010 16:29:43
|
|
Leo!! Ukłon do Ciebie za ta audycje... prawdę mówiąc wierzyłem,że tak będzie wyglądała kolejna odsłona... jest refleksyjnie jak cholera!
|







